Dusza

Pierwszy krok rzadko bywa do tyłu

IMG_7088

weheartit.com

Uwielbiam ryzyko.

Jestem specjalistką w dziedzinie przysłowiowego „rzucania się na głęboką wodę“,zarówno w teorii, jak i praktyce. Może zabrzmi to nieskromnie, jednak ja po prostu jestem tego świadoma. Niektórzy myślą o mnie „wariatka“. A mi najbardziej odpowiada określenie „ryzykantka“.

Miałam w życiu okres, kiedy postanowiłam zmienić siebie radykalnie. Na początku przeszkadzały mi moje włosy. Były długie i gładkie, ale rzadkie, na dodatek elektryzowały się w choćby krótkim kontakcie ze szczotką. Postanowiłam, że zmienię fryzurę. Ścięłam włosy… na krótko. Mimo, że niektóre koleżanki – a nawet przyjaciółka –przekonywały, że będę żałować tej decyzji. Czy żałowałam ? A w życiu! Gdybym  teraz miała znów wybierać – zrobiłabym to jeszcze raz! Krótkie włosy stały się moją cechą charakterystyczną, wizytówką, którą noszę z dumą i satysfakcją. I oczywiście – wszystko zależy od fryzjera. Mój jest absolutnie zjawiskowy. Myślę jednak, że to, jak przyjmiemy nowy wizerunek samego siebie już w 100% zależy od nas. Czy powiemy sobie komplement ? Pogratulujemy odwagi, nawet jeżeli efekt nie do końca nas zadowala (a w moim przypadku jak najbardziej zadowalał!). Czy może załamiemy się, będziemy rwać włosy z głowy, jęczeć, uskarżać się i stękać „jak ja mogłam zrobić sobie coś takiego?!“. Żeby coś zmienić, trzeba najpierw dojrzeć do zmiany. Nie da się zastąpić starych nawyków/cech charakteru/ myśli/uczuć/elementów wyglądu i zachowania nowymi, jeśli nie jesteśmy pewni, że to jest właśnie to, czego w danym momencie życia potrzebujemy. To proste, jednak nie każdy ma tego świadomość.

Ufam zmianom. I tym łagodnym , pozornie nieistotnym, jak i ich gwałtowniejszym, bardziej widocznym i odczuwalnym odpowiedniczkom. Uważam, że każdy z nas ma kilka obliczy i jedynie od niego samego zależy, czy pokaże je wszystkie, czy może całe życie będzie trwał przy jednym i tym samym obrazie. I to też jest dobre, jeśli lubi się rutynę, spokój i stabilizację.

Przy mojej szalonej osobowości, uwielbieniu dla zmian wszelkiego typu i w każdej dziedzinie, nauczyłam się, że choćby niewielka metamorfoza co jakiś czas jest dla mnie zbawienna. Podobnie, jak modyfikacja fryzury odświeżyła mój sposób postrzegania siebie i świata, tak przeniesienie się do innego gimnazjum pomogło mi odkryć w sobie cechy, o które nawet siebie nie podejrzewałam! To było niezwykłe, cudowne, na swój sposób straszne, a jednocześnie ekscytujące – móc obserwować swoje zachowanie w nowym środowisku, budować od początku swoją tożsamość. Zadziałało na mnie jak zimny prysznic – nagle uświadomiłam sobie, że zmiany są mostem do innego życia. Mogą pomóc ci zajrzeć w głąb siebie, dostrzec i zrozumieć, co jest dla ciebie odpowiednie, ważne i wartościowe. Dla mnie taką wartością samą w sobie jest mój blog – internetowy pamiętnik, w którym zapisuję swoje spostrzeżenia, pomysły, pragnienia, wątpliwości, troski i radości. Kiedyś założenie własnej strony uważałam za przywilej, przysługujący jedynie doświadczonym, ponad przeciętnie inteligentnym przedstawicielom gatubku ludzkiego (dokładnie tak to kiedyś widziałam – naprawdę! ). Dzisiaj opublikowanie tekstu nie jest dla mnie żadnym wielkim osiągnięciem, a jedynie wywiązaniem się z obowiązku). Jednak wciąż uważam, że rozpoczęcie Polub siebie było punktem kulminacyjnym w moim – prawie szesnastoletnim – życiu.

Myślę, że jak na dłoni widoczne jest, co pragnę Wam przekazać powyższym tekstem. Ryzykujcie! Jeśli pragniecie czegoś z całego serca i uczynicie choć jeden krok na drodze do realizacji tego marzenia, nie będziecie żałować. Z dwojga złego: albo zatrzymacie się na początku ścieżki, albo złapiecie wiatr w żagle i popłyniecie dalej. Małe prawdopodobieństwo, że się cofniecie bo…

Pierwszy krok rzadko bywa do tyłu.

A Wy nie macie nic do stracenia!

(Zapamiętajcie to i powtarzajcie niczym mantrę, ilekroć nawiedzą Was wątpliwości!).

S.

 

 

 

 

Advertisements
Zwykły wpis

6 thoughts on “Pierwszy krok rzadko bywa do tyłu

  1. Masz całkowitą rację, kochana! W tych zmianach jest coś takiego, że napędzają nasze życie i prowadzą do niesamowitych odkryć, nie tylko siebie, ale i też wszystkiego na około. Zmiany są dobre!

  2. Agacia99 pisze:

    Zacznij znowu pisać. Już kilka miesięcy się nie odzywasz, a szkoda bo niewiele jest takich prawdziwych, szczerych a zarazem szalenie interesujących blogów. Z zaciekawieniem czekałam na każde kolejne twoje wpisy i niezwykle żałuję, że już się nie pojawiają.

  3. Samotna pisze:

    Podziwiam Cie za radość z jaką podchodzisz do życia, za odwagę z jaką podejmujesz znaczące decyzje. Wróć do bloga i zaraź innych swoją miłością do życia!

  4. kochamherbate pisze:

    Bardzo clever wpis, osobiście mój ulubiony bo piszesz coraz bardziej od serca i odważnie o uczuciach, jesteś strong dziewczyno, czekam na więcej! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s